Zwiedzanie miast – co i jak, żeby było przyjemnie i efektywnie

   Zwiedzanie miasta i piesze wycieczki wydają się błahostką.

W końcu mamy przewodniki, więc idziemy i oglądamy. Ale czy faktycznie jest to takie proste? Co zrobić, żeby zwiedzanie było przyjemne i efektywne? Oto 4 rady dzięki, które odmienią Wasze zwiedzanie :). Zwiedzanie miast – co i jak, żeby było przyjemnie i efektywnie. Na te pytania postaram się odpowiedź w poniższym artykule.

 

   Zwiedzanie miast i piesze wycieczki są integralną częścią większości naszych wyjazdów lub celem samym w sobie. Zwiedzamy wyjeżdżając na urlop, biznesowo, zwiedzamy w Polsce i zagranicą, zwiedzamy o każdej porze roku. Ale czy w efekcie jest to dla nas przyjemność? Czy zwiedzamy ciekawe miejsca, czy tylko te gdzie idą wszyscy? I co po takim zwiedzaniu pozostaje w naszej pamięci? Z czym będziemy kojarzyć to konkretne miasto?

   Sama kiedyś wracałam zmęczona po takich wyjazdach, a co zostawało w pamięci? Tłumy, zmęczenie, męczarnia i to co jest często po prostu oklepane. Postaram się dać Wam kilka wskazówek, jak przygotować się do odwiedzin w nowym mieście, aby był to czas przyjemny, pełen doznań dla zmysłów, żebyście wrócili zrelaksowani i pełni pozytywnych emocji i wspomnień 🙂

   I pamiętajcie, nie wszystko musi być zaplanowane od A-Z, ale o tym za chwilę 😉

1. Cel wyjazdu

   Gdzie i na ile czasu jedziemy? Czy jedziemy zawodowo, czy odpoczywać, a może jedno i drugie? Są to istotne szczegóły, żebyśmy mogli określić nasze możliwości czasowe, a tym samym realnie zaplanować nasze zwiedzanie i piesze wycieczki. Pamiętajcie (zazwyczaj) nie da się zobaczyć wszystkiego. I z tym założeniem zaczynamy planowanie naszego wyjazdu 🙂

Krakowskie Sukiennice nocą / Źródło: Wikipedia Commons

2. Sprawy „techniczne” 🙂

   Bez zorganizowania spraw „technicznych” wyjazd może być dość skomplikowany. A więc musimy określić:

  • jak się dostaniemy do naszego celu?

  • gdzie planujemy mieszka?

  • czy są jakieś ograniczenia, które musimy wziąć pod uwagę?

   Są to istotne sprawy, żebyśmy dotarli do naszego celu w spokoju 🙂 Pamiętajcie, że zarówno w Polsce, a już szczególnie zagranicą obowiązują różne przepisy i ograniczenia.

   Jeśli jedziecie samochodem, poszukajcie w internecie, opinii innych podróżujących o najlepszych trasach, ewentualnych utrudnieniach, czy nawet miejscach, w których warto się zatrzymać 🙂 Pamiętajcie, zwracajcie uwagę na to z kiedy są opinie.

   Jeśli podróżujecie samolotem, pociągiem, autokarem itd. Sprawdźcie przed rezerwacją biletów, w jakie dokładnie miejsce będziecie dowiezieni. Są miasta, które mają kilka lotnisk, czy stacji. W internecie znajdziecie informacje, które lotnisko / stacja są najwygodniejsze, np. ze względu na przesiadkę w lokalne środki transportu, które dowiozą Was do miejsca docelowego.Sprawdźcie dojazd do miejsca docelowego.

   Miejsce, w którym planujemy mieszkać jest bardzo istotną sprawą. Najlepiej zwrócić uwagę, żeby było ono w dogodnym komunikacyjnie miejscu (np. metro), lub np. żeby był parking. Czasem warto, żeby było w pobliżu miejsca, w którym będziemy spędzać najwięcej czasu (np. pracować). Tutaj też polecam poczytanie opinii innych podróżujących, choć pamiętajcie – opinie są subiektywne, bo każdy z nas lubi i oczekuje czegoś innego. Dlatego czytajmy i podchodźmy z dystansem 🙂

   Pamiętajcie, w różnych krajach, miastach, a nawet regionach mogą obowiązywać różnego rodzaju ograniczenia. Takimi przykładami są ubiór, religia, siesta, płatne wjazdy do centrum, czy zakazy wjazdu w określonych godzinach, które wiążą się z wysokimi mandatami, czy po prostu płatne strefy parkowania. W internecie znajdziecie aktualne (ponownie przypominam – zwracajcie uwagę na daty zamieszczenia) informacje. Zapoznajcie się z nimi w czasie planowania wyjazdu, a nie po przyjeździe, oszczędzi Wam to wielu nie miłych niespodzianek i nerwów. W końcu wyjazd ma być przyjemny 🙂

3. Zwiedzanie, zwiedzanie, zwiedzanie

   A więc przyszedł czas na zaplanowanie zwiedzania, czy też pieszej wycieczki…bo przecież musimy zobaczyć WSZYSTKO 🙂 Co to znaczy? Zmęczenie, nerwy, tłumy i to co możemy zobaczyć w każdym przewodniku. A ja mówię stanowczo NIE 🙂 Przejrzyjcie przewodniki – to zdecydowanie. Wybierzcie miejsca, rzeczy i podzielcie na grupy:

  1. Koniecznie do zobaczenia

  2. Fajnie będzie zobaczy

  3. Jak starczy czasu / rezerwowe

   Pamiętajcie: zostawcie sobie czas na spontaniczność, delektowanie się miejscem 🙂

   Nie da się zobaczyć wszystkiego na raz, bo chociażby kolejki do wejść, odległości, dni wolne. Jeśli nie weźmiecie tego pod uwagę będziecie się tylko denerwować ;). A gdzie czas na inne przyjemności? Ja Wam polecam zostawić sobie spokojnie czas na „inne miejsca”, ale o tym dalej 😉

   Podzielcie sobie wybrane miejsca rozsądnie na czas pobytu. Grupując np. rejonami 🙂 Po co tracić czas np. jeżdżąc z jednej strony miasta na drugą, a kolejnego dnia znów wracać? 🙂 Przecież ten czas wykorzystacie zdecydowanie lepiej…zapewniam Was.

Gdański Żuraw nad Mołtawą / Źródło: Wikimedia Commons

4. W końcu jesteśmy na miejscu! 🙂

   To co? Zaczynamy rajd? 😉 Nie nie nie 🙂 Przecież macie dobry plan, a w nim czas na spontaniczność i relaks 🙂 A tym razem zwiedzanie będzie przyjemne i efektywne 🙂

   Zwiedzajcie zgodnie z przygotowanymi grupami i planem jaki przygotowaliście (ale plany też są po to żeby je zmieniać 😉 ). Ale pamiętajcie miasta, a szczególnie te sławne, modne, duże, to nie tylko części turystyczne. Zapewniam Was, że warto wyjść poza części turystyczne. Wyjątkiem w miejscach gdzie to jest niebezpieczne! Ale to powinniście uwzględnić w pkt. 2 – ograniczenia!). Tam zaczyna się życie każdego z tych miejsc 🙂 Każde miejsce poznajemy przez ludzi, tych lokalnych. I to są nie zapomniane wspomnienia 🙂 Tam widzicie prawdziwe miasto, jego historię, zakątki, których nie opisują w przewodnikach 🙂

   Ale powiem Wam jeszcze jedną ważną rzecz 🙂 Zwiedzanie, to nie tylko muzea, zamki, kościoły czy pomniki 🙂 Zastanawiacie się co jeszcze? 😉

   Piesze wycieczki to także smaki, zapachy, aromaty 🙂 To dzięki nim w przyszłości będą Wam się przypominać te cudowne miejsca, w których byliście. Dajcie sobie czas na wypicie kawy, zjedzenie tego z czego słynie miejsce. Poznajcie smaki aromaty z jakimi się wiąże to miejsce. I tak jak wyżej polecam, starajcie się próbować jedzenia w lokalnych miejscach (często poza turystycznym centrum). Tam gdzie jedzą mieszkańcy, możecie dopiero odkryć, „z czym się to je” 🙂 Są to fantastyczne chwile, na które warto sobie zostawić czas…ten czas spontaniczny, nie planowany, który jest przyjemnością i relaksem 🙂

   Tak poznajecie miasto, zarówno od strony turystycznej, jak i lokalnej. Poznajecie je od strony, które które nie zawsze opisane są w przewodnikach…a naprawdę szkoda. I co ważne, w ten właśnie sposób wracacie z wyjazdu naładowani pozytywną energią, zrelaksowani, pełni nowych doświadczeń i wspomnień 🙂 Oczywiście na pewno zmęczeni fizycznie, bo w końcu przechodzone kilometry dają się we znaki 😉 Ale czy nie było warto? 🙂

   Wskazówki, które Wam przekazuję, to efekt moich własnych doświadczeń z wielu wyjazdów. Szlifowałam sposoby zwiedzania i pieszych wycieczek, właśnie po to, żeby było ono przyjemnością, a jednocześnie było efektywne 🙂 Mam nadzieję, że moje doświadczenie pomoże Wam cieszyć się ze zwiedzenia w przyjemny i efektywny sposób 🙂

Barbara Krzemińska

You have to agree to the comment policy.


1 Post

  1. Sprawdzam

    0